Czy wizytówka Google jest płatna? I co z telefonami od konsultantów

Pięć zdań z rozmowy telefonicznej zestawionych z faktami, prośba o kod SMS oznaczona ostrzeżeniem

Dzwoni ktoś, kto przedstawia się jako konsultant Google. Mówi, że wizytówka Twojej firmy wygasa, wymaga aktywacji albo została zgłoszona do usunięcia. Trzeba tylko potwierdzić dane i opłacić utrzymanie. Nic z tego nie jest prawdą, a telefon prawdopodobnie zaraz odbierze ktoś z Twoich znajomych przedsiębiorców. Poniżej: jak działa ten schemat, co zrobić, jeśli już zapłaciłeś, i jak odzyskać wizytówkę przejętą przez obcą firmę.

Krótka odpowiedź: wizytówka Google jest bezpłatna, założenie, weryfikacja i prowadzenie nie kosztują nic i nigdy nie kosztowały. Google nie dzwoni z żądaniem opłaty. Jedyne płatne produkty Google to reklamy, które są czymś zupełnie innym i nie warunkują widoczności profilu.

Co znajdziesz w tym artykule

Wizytówka jest darmowa — bez gwiazdek i wyjątków

Założenie profilu, weryfikacja, uzupełnianie danych, publikowanie wpisów, zbieranie opinii i odpowiadanie na nie, wszystko to jest bezpłatne. Nie ma wersji premium wizytówki. Nie ma abonamentu za utrzymanie. Nie ma opłaty aktywacyjnej ani rocznej.

Nie ma też czegoś takiego jak wygasająca wizytówka. Profil raz zweryfikowany działa bezterminowo, metody weryfikacji i czas oczekiwania opisaliśmy w przewodniku po wizytówce Google. Google może go zawiesić za naruszenie zasad albo oznaczyć jako nieaktualny, jeśli firma przestała istnieć, ale to nie ma nic wspólnego z płatnościami.

Warto to wiedzieć, zanim odbierzesz telefon, bo cały schemat opiera się na tym, że przedsiębiorca nie jest pewny, jak to działa. Osoba dzwoniąca liczy na tę niepewność.

Kto naprawdę dzwoni i na czym zarabia?

Google nie prowadzi telefonicznej sprzedaży wizytówek. Nie dzwoni z żądaniem opłat, nie wysyła faktur za profil i nie kontaktuje się z groźbą usunięcia firmy z Map. Kontakt od Google, jeśli w ogóle następuje, ma formę powiadomienia w panelu zarządzania albo maila na adres przypisany do konta.

Dzwonią więc firmy zewnętrzne, a modele zarobku są trzy:

  • Opłata za rzecz darmową. Sprzedaż „aktywacji” albo „utrzymania” wizytówki, czyli usługi, która nie istnieje. Kwoty zwykle takie, żeby nie skłaniały do sprawdzania: kilkaset złotych rocznie.
  • Usługa realna, ale sprzedana kłamstwem. Firma faktycznie coś zrobi z profilem, ale rozmowę zaczyna od nieprawdziwego alarmu o wygasaniu. Wartość bywa niewielka wobec ceny.
  • Przejęcie profilu. Najbardziej kosztowny wariant, bo tracisz kontrolę nad wizytówką razem z całą historią opinii. O tym w osobnej sekcji niżej.

Zdarza się, że w rozmowie pada nazwa brzmiąca jak podmiot powiązany z Google albo nazwa spółki zagranicznej, która ma budzić zaufanie. Nazwy się zmieniają, schemat nie. Nie sprawdzaj wiarygodności po nazwie, tylko po tym, czego dotyczy rozmowa.

Pięć zdań, które padają w każdej takiej rozmowie

Pięć zdań z rozmowy telefonicznej zestawionych z faktami, prośba o kod SMS oznaczona ostrzeżeniem
Najgroźniejszy jest czwarty wiersz. Kod weryfikacyjny to klucz do profilu.
Co słyszyszJak jest naprawdę
„Dzwonię z Google” albo „z działu obsługi wizytówek Google”Google nie prowadzi takiej sprzedaży telefonicznej.
„Wizytówka wygasa za kilka dni”Zweryfikowany profil nie ma terminu ważności.
„Trzeba opłacić aktywację, żeby firma nie zniknęła z Map”Nie istnieje opłata warunkująca obecność w Mapach.
„Potrzebuję tylko kodu, który zaraz przyjdzie SMS-em”To kod weryfikacyjny. Podanie go oddaje kontrolę nad profilem.
„Decyzja musi zapaść dziś, bo promocja kończy się o północy”Presja czasu ma uniemożliwić sprawdzenie. Nic pilnego tu nie ma.
Najgroźniejszy jest czwarty wiersz. Kod weryfikacyjny to klucz do profilu — nie podaje się go nikomu.

Reakcja, która zawsze działa: „proszę o wszystko na piśmie, mailem, z nazwą firmy i numerem NIP”. Rozmowa kończy się w tym miejscu w większości przypadków.

Zapłaciłem. Co teraz?

To sytuacja, której nie opisuje prawie żaden poradnik, a zdarza się często. Kolejność działań:

  1. Sprawdź, czy nie oddałeś dostępu. Ważniejsze od pieniędzy. Wejdź w ustawienia profilu i zobacz listę osób z uprawnieniami. Jeśli jest tam ktoś obcy, usuń go i przejdź do sekcji o odzyskiwaniu dostępu.
  2. Zbierz dokumenty. Potwierdzenie przelewu, faktura, numer telefonu, z którego dzwoniono, data i godzina rozmowy. Jeśli rozmowa była nagrywana po ich stronie, poproś mailem o kopię.
  3. Zgłoś reklamację i odstąp od umowy. Przy usłudze sprzedanej przez telefon i wprowadzeniu w błąd co do jej istoty masz podstawy do odstąpienia. Zrób to pisemnie, mailem i listem poleconym.
  4. Skontaktuj się z bankiem. Przy płatności kartą można rozpocząć procedurę obciążenia zwrotnego. Im szybciej, tym większa szansa.
  5. Zgłoś sprawę. Praktyki wprowadzające w błąd można zgłosić do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przy przejęciu profilu albo wyłudzeniu, również na policję.

Nie licz na to, że firma odda pieniądze po pierwszym telefonie. Licz na to, że odzyskasz kontrolę nad profilem, to jest w tej sytuacji cenniejsze.

Przejęta wizytówka — jak się ją traci?

Utrata kontroli nad profilem rzadko wygląda jak włamanie. Zwykle jest skutkiem czegoś, co w danym momencie wydawało się rozsądne.

  • Agencja zakładała wizytówkę na własne konto. Najczęstszy scenariusz. Współpraca się kończy, profil zostaje po ich stronie razem z opiniami.
  • Podanie kodu weryfikacyjnego przez telefon. Ktoś zgłasza przejęcie profilu, Google wysyła kod do Ciebie, a Ty go dyktujesz.
  • Profil na prywatnej skrzynce pracownika. Pracownik odchodzi, dostęp odchodzi z nim.
  • Nadanie uprawnień właściciela zamiast menedżera. Menedżer może zarządzać, właściciel może usunąć Ciebie z listy.

Profilaktyka jest prosta i zajmuje pięć minut: profil zakładaj na konto firmowe, do którego masz stały dostęp, agencjom nadawaj uprawnienia menedżera, nigdy właściciela, i raz na kwartał sprawdzaj listę osób z dostępem.

Jak odzyskać dostęp do własnego profilu?

Google przewiduje taką sytuację i ma na nią procedurę. Wygląda ona tak:

  1. Najpierw poproś po dobroci. Jeśli profilem zarządza była agencja, mail z prośbą o przekazanie uprawnień właściciela bywa najszybszą drogą. Warto zacząć od tego, bo procedura odwoławcza trwa tygodniami.
  2. Znajdź swoją firmę w Google i wybierz opcję przejęcia zarządzania. System pokaże, że profilem ktoś już zarządza, i zaproponuje wysłanie prośby o dostęp.
  3. Wypełnij wniosek. Podajesz dane firmy i uzasadnienie. Obecny zarządca dostaje powiadomienie i ma określony czas na odpowiedź, zwykle kilka dni.
  4. Czekaj na reakcję. Brak odpowiedzi w terminie oznacza, że dostęp przechodzi na Ciebie. Odmowa uruchamia ścieżkę odwoławczą, w której trzeba udowodnić prawo do firmy.
  5. Przygotuj dowody. Wpis do rejestru, faktura za lokal, zdjęcie szyldu, dokumenty firmowe. Im konkretniej wykażesz związek z działalnością pod tym adresem, tym szybciej sprawa się zamknie.

Czego nie robić: nie zakładaj nowej wizytówki w miejsce przejętej. Powstanie duplikat, oba profile będą dzielić sygnały, a opinie zostaną przy starym. Odzyskanie oryginału jest zawsze lepsze niż start od zera.

Za co w Google faktycznie się płaci?

Rozgraniczenie, które kończy większość wątpliwości:

BezpłatnePłatne
Założenie i weryfikacja wizytówkiGoogle Ads, reklamy w wyszukiwarce i Mapach
Uzupełnianie danych, zdjęcia, usługiReklamy lokalne wyświetlane nad wynikami
Wpisy, opinie, odpowiedzi na niePraca specjalisty, jeśli zlecasz prowadzenie profilu
Statystyki profiluNarzędzia zewnętrzne do pomiaru pozycji
Reklamy nie warunkują widoczności profilu. To dwa niezależne kanały.

Płacenie komuś za prowadzenie wizytówki jest w porządku, to realna praca, której zakres rozpisaliśmy przy okazji tekstu o tym, jak pozycjonować wizytówkę. Różnica polega na tym, za co płacisz: za czyjś czas i kompetencje, a nie za dostęp do darmowego narzędzia albo za ochronę przed nieistniejącym zagrożeniem.

Jeśli ktoś oferuje Ci prowadzenie profilu, pytaj o konkret: co dokładnie robi w miesiącu, jak mierzy efekt i czy przekaże uprawnienia właściciela, gdy współpraca się skończy. Odpowiedź na trzecie pytanie mówi najwięcej. My prowadzimy pozycjonowanie lokalne i przekazujemy uprawnienia właściciela na pierwsze żądanie — napisz, jeśli chcesz to omówić.

Najczęstsze pytania

Czy Google kiedykolwiek dzwoni do firm?

Zdarzają się automatyczne połączenia z kodem weryfikacyjnym, jeśli sam wybrałeś taką metodę potwierdzenia profilu. To jedyny scenariusz. Google nie dzwoni z ofertami, żądaniem opłat ani ostrzeżeniem o usunięciu wizytówki.

Dostałem fakturę za wizytówkę. Muszę zapłacić?

Faktura wystawiona bez zawartej umowy nie rodzi obowiązku zapłaty. Sprawdź, czy ktokolwiek w firmie nie zawarł umowy telefonicznie, jeśli nie, odeślij pisemną odmowę wraz z informacją, że nie doszło do zawarcia umowy. Przy uporczywych wezwaniach zgłoś sprawę do UOKiK.

Podałem kod weryfikacyjny przez telefon. Co robić?

Natychmiast sprawdź listę osób z dostępem do profilu i usuń nieznane konta. Jeśli straciłeś uprawnienia właściciela, uruchom procedurę przejęcia zarządzania opisaną wyżej. Zmień też hasło do konta Google i włącz weryfikację dwuetapową.

Agencja nie chce oddać wizytówki. Mam szansę?

Tak. Uruchom w Google procedurę przejęcia zarządzania, obecny zarządca dostaje określony czas na odpowiedź, a jego milczenie działa na Twoją korzyść. Przy odmowie przechodzisz do ścieżki odwoławczej z dokumentami potwierdzającymi prawo do firmy. Równolegle sprawdź, co mówi umowa o przekazaniu zasobów po zakończeniu współpracy.

Jak sprawdzić, kto ma dostęp do mojej wizytówki?

Zaloguj się na konto zarządzające profilem, wpisz w Google nazwę swojej firmy i wejdź w ustawienia profilu, do sekcji z użytkownikami. Zobaczysz listę osób wraz z poziomem uprawnień. Rób ten przegląd raz na kwartał, zwłaszcza po zmianach kadrowych i po zakończeniu współpracy z podwykonawcami.

Czy płatna reklama poprawia pozycję wizytówki w Mapach?

Nie. Reklamy pojawiają się w wyróżnionych miejscach i są oznaczone jako reklama, ale nie podnoszą pozycji profilu w wynikach organicznych. To dwa niezależne mechanizmy. Firma bez reklam może stać w local packu wyżej niż reklamodawca.

Case study

Z 8 do 214 fraz w TOP10 w dwanaście miesięcy

Producent konstrukcji stalowych, liczby wprost z Search Console. Zobacz, co się na to złożyło.

1 → 45fraz w TOP3
10 → 885fraz w TOP50
25 000+kliknięć w rok
Zobacz case study
Więcej wiedzy

Przeczytaj też

Chcesz błyszczeć w sieci?

Zamów bezpłatną analizę. Sprawdzimy Twoją stronę, widoczność w Google i potencjał reklam. Konkrety w 24 h, nie ofertowa laurka.